Odległe wspomnienie kimono, geometryczne sylwetki, ograniczone do minimum spektrum kolorów – to wszystko sprawiło, że caryca włoskiej mody zaskoczyła (po raz kolejny zresztą) publiczność na pokazach w Mediolanie. Jej kolekcja na wiosnę/lato 2013 charakteryzują bardzo proste kroje, ciemne kolory, ograniczona dekoracyjność. Fasony w nowej kolekcji Prady balansują pomiędzy łagodną linią A z lat 60., a kopertowymi zakładkami w japońskim stylu. Sztywna czarna satyna była podstawową tkaniną pokazu, więc nie było mowy o żadnym powiewaniu i miękkim układaniu na sylwetce.

Całość wyglądała niezwykle geometrycznie i ascetycznie .Zamiast mylących oko printów modnych tej jesieni, w przyszłym roku u Prady pojawią się ascetyczne nadruki, wyglądające jak ręczna robota hobbystki. Na pewne szaleństwo projektantka pozwoliła sobie w dziedzinie dodatków – torebkom w kwiaty towarzyszyły koturny jak żywcem wyjęte z teatru kabuki (we współczesnej terminologii flatformy), a płaskie obuwie imitowało… skarpety do judo.