Nazwa dość groźna, choć propozycja składa się wyłącznie z dwóch składników. Jakich? To oczywiście dobra whisky oraz amaretto. W tej kompozycji uzupełniono to jeszcze o lód, co doradzamy także i my. Będzie to doskonała propozycja na wieczór po pracy, kiedy chcemy w jednej chwili odpocząć od wszystkiego i nie myśleć o zadaniach, które czekać nas będą w dniu kolejnym. Pamiętajcie tylko, by nie przeginać, zestawienie jest dość mocne.