Te zwykle, w przypadku wódek, są proste i zawierają jedynie nazwę z krótkim opisem. Tu niby sytuacja się nie zmienia, ale samo szkło prezentuje się tak, jakby było zamrożone, co naturalnie nie jest prawdą. Efekt przyciąga i od razu pokazuje nam, co powinniśmy zrobić z naszym przezroczystym trunkiem. Im bardziej zmrożona, tym łatwiej będzie ją nam przyswoić. Mieliście okazję spotkać taką na polskim rynku?