To jeden z „problemów” w każdym domu, kiedy z szafy wypada dwadzieścia (i więcej) par obuwia, podczas gdy obok znajdziemy ledwo dwie pary tych męskich. Nie dziwimy się i nie oceniamy. Bądź co bądź dobry zakup cieszy oczy obu płci. Model, który widzimy tutaj (fot.), nie należy być może do wygodnych, ale poczujecie się w nich niczym prawdziwa królewna. Wrażenie murowane. Byle tylko zachować równowagę!