Jego role zachwycają i są absolutnie ponadczasowe. Ciężko sobie wyobrazić aktora, który tak świetnie sprawdziłby się w roli Leona Zawodowca i później był w stanie zagrać hrabiego w „Goście, Goście”. Ta druga rola nie przykleiła się do niego, chociaż musimy przyznać, że była jedną z bardziej komicznych w historii kinematografii. Wiecie, że we Francji do kina weszła już kolejna część przygód tych bohaterów?