Coś się nam wydaje, że właściciela tego domostwa nie przebijecie pod żadnym względem. Własna biblioteczka to skarb i jednocześnie marzenie tych, którzy dawno temu stali się molami książkowymi. Już nawet w “Grze o Tron” w jednej ze scen pokazano nam, jak wygląda człowiek [Sam], który trafi do miejsca zapełnionego księgami z dołu do góry. Czy w Waszych oczach kryje się radość?