Wprawdzie kryzys zaatakował także branżę alkoholową ale Hennessy to z pewnością nie dotyczy. Hennessy Black w stylowej butelce to marzenie niejednego smakosza. Ale nie tylko na zewnątrz wydaje się być atrkcyjnym – również zawartość butelki to istne arcydzieło. Powstał z mieszanki od 35 do 40 jasnych i złotych eaux-de-vie, przechowywanych we francuskich dębowych beczkach.

Stąd też delikatny smak trunku, z subtelną nutą kwiatową, cytrusową, miodową oraz dębowego drewna. Wspaniale smakuje m.in. z odrobiną cytryny i cukrem, z likierem kawowym i colą, ze świeżym imbirem. Na cześć tego niesamowitego koniaku powstała nawet piosenka “When I Step Into the Club”, która zostanie wykonana publicznie po raz pierwszy 5-tego maja.