To pierwszy taki rower, którego bez problemu skryjecie we własnej torbie. Jest lekki i mocno designerski. Gdy zajdzie potrzeba, po prostu go wyciągacie, składacie (co trwa ledwie kilka chwil – parę zaczepów i gotowe) i udajecie się w trasę. To oszczędność czasu, tak bardzo ważnego w dobie obecnego pośpiechu. Gadżety są właśnie po to, aby nam pomagać, korzystajmy z tego, gdy można.