Zacznijmy od tego, że tak właśnie wygląda Aston Martin Vulcan. Jedno z piękniejszych i mocniejszych wydań w historii motoryzacji. Tymczasem niektóre wersje kolorystyczne są mocno krytykowane. Do pewnych marek przywarły określone barwy. Do Ferrari czerwień, do Porsche czerń. Czy podobnie powinno być i w tym konkretnym przypadku?