Okazuje się, że 420 KM w najnowszym BMW M3 to za mało. Firma G-Power postanowiła więc jak najszybciej zmienić ten stan rzeczy… Jedną z najistotniejszych zmian jest dodanie niewielkiej sprężarki generującej ciśnienie doładowania 0,3 bara. W połączeniu z nową chłodnicą powietrza doładowującego i wyczynowym układem wydechowym udało się podnieść moc 4-litrowego V8 z 420 do 500 KM, a maksymalny moment obrotowy z 400 do 480 Nm.

Tak wzmocnione M3 przyspiesza od 0 do 200 km/h w 13,5 sekundy, podczas gdy standardowe M3 potrzebuje na to 15,8 sekundy. Klienci mogą także poprosić o zdjęcie elektronicznego ogranicznika prędkości, a wtedy na lewym pasie niemieckiej autostrady wskazówka prędkościomierza M3 Coupe Tornado zatrzyma się dopiero w okolicach wskazania 320 km/h.

Specjaliści z G-Power zadbali także o odpowiednie trzymanie się auta podczas ekstremalnej jazdy. M3 Coupe Tornado wyposażone zostało w specjalne zawieszenie o regulowanej wysokości (dziewięć ustawień) oraz sportowe opony Michelin Pilot Sport o rozmiarach 255/30 ZR20 z przodu i 295/25 ZR20 z tyłu.

Tornado nie wyróżnia się z „tłumu” seryjnych M3 pakietem ospoilerowania. Firma G-Power zdecydowała się jedynie na zastosowanie 20-calowych obręczy aluminiowych. Właściciele Mercedesów C63 AMG czy Audi RS4 mogą więc wpaść w depresję, gdy z lewego pasa przegoni ich światłami „zwykłe” M3.

Źródło: Carscoop, fot. G-Power, informacja Moto Target